Podawanie lekarstwa dziecku

Czasami nie lada sztuki wymaga podanie dziecku lekarstwa. Najważniejsza zasada to podsunąć lekarstwo z całkowitą naturalnością, jak gdyby w ogóle nie przychodziło nam do głowy, że malec może nie zechcieć go wypić. Przepraszając z góry za to, co ma nastąpić i tłumacząc, że to konieczne, przekonujemy dziecko, że lekarstwo powinno budzić w nim wstręt. Wsuwając łyżkę do buzi, należy mówić o czymś zupełnie innym. Malutkie dzieci na ogół otwierają buzię automatycznie, jak pisklęta w gnieździe.

Tabletki nie rozpuszczające się w wodzie można rozkruszyć na miałki proszek i zmieszać z czymś o zdecydowanym, ale przyjemnym smaku, np. z sokiem jabłkowym. Wystarczy 1 łyżeczka soku, ponieważ miksturka może dziecku nie smakować i nie będzie chciało wypić więcej. Gorzkie pigułki, rozkruszone na proszek, można zmieszać z łyżeczką wody z cukrem, podawać z miodem czy dżemem. Maść czy krople do oczu udaje się czasami zaaplikować podczas snu.

Rozpuszczając lekarstwo w jakimś napoju, przezornie wybieramy taki, który dziecko rzadko pije, np. sok grejpfrutowy czy śliwkowy. Jeżeli zmienimy lekarstwem smak mleka czy soku pomarańczowego, dziecko może nabrać uprzedzenia do tych napojów na dobre kilka miesięcy.

Skłonienie dziecka do połknięcia całej tabletki czy kapsułki jest bardzo trudne. Można spróbować podać ją w potrawie o konsystencji gęstej, np. w bananie, natychmiast dając do popicia ulubiony napój.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>