Odporność na przeziębienie

Wiele osób wierzy święcie, że są bardziej podatne na przeziębienie w stanie zmęczenia lub po zmarznięciu, ale trudno to naukowo udowadniać. Wiadomo natomiast, że szanse na przeziębienie zmniejszają się, jeżeli ustrój wytworzy naturalną odporność, dzięki regularnemu przebywaniu zimą na świeżym powietrzu. Z pewnością w okresie chłodów prędzej przeziębi się urzędnik bankowy niż drwal. Dlatego dzieci, niezależnie od wieku, powinny zimą przebywać na powietrzu po kilka godzin dziennie. Z tego samego powodu nie powinny być za ciepło ubierane na spacery, ani zbyt grubo okrywane w nocy. MU.

W domach i mieszkaniach zbyt intensywnie ogrzewanych w okresie zimy, powietrze robi się tak suche, że wysusza nos i gardło, co może powodować zmniejszoną odporność na bakterie. Powietrze w pomieszczeniu o temperaturze 24° jest bardzo suche. Niemało osób próbuje nawilżać powietrze wieszając czy stawiając na kaloryferach pojemniki z wodą, ale ta metoda jest prawie bezskuteczna. Aby w zimie powietrze w domu było odpowiednio wilgotne, należy obniżyć temperaturę w pomieszczeniach do 21°, a wtedy można w ogóle zapomnieć o problemie wilgotności powietrza. Trzeba kupić dobry termometr pokojowy. (Kupując tańszy, warto upewnić się w sklepie, czy jest zgodny z kilkoma innymi lepszej jakości termometrami – tani termometr może wskazywać temperaturę z niedokładnością paru kresek, co czyni go bezużytecznym.) Dobrze jest przyzwyczaić się następnie do zerkania na termometr nawet kilka razy w ciągu dnia. Jak tylko temperatura sięgnie powyżej 20°, należy przykręcić ogrzewanie. Choćby początkowo wydawało się to nieprzyjemne, po kilku tygodniach przebywania w temperaturze około 20°, przyzwyczaicie się do tego i będziecie się źle czuć w cieplejszym pomieszczeniu. Jeżeli nie można regulować kaloryferów, można używać nawilżacza powietrza.

Czy dieta ma wpływ na zwiększenie odporności? Oczywiście, każde dziecko powinno być żywione racjonalnie. Ale jeśli ten warunek jest już spełniony i dziecko ma urozmaicony jadłospis, to nie sądzę, że będzie się rzadziej przeziębiało, jeśli dostanie więcej określonych potraw z jednoczesnym ograniczeniem innych.

A witaminy? Prawdą jest, że osoba na diecie niezwykle ubogiej w witaminę A może być bardziej skłonna do przeziębień i innych infekcji. A takie niebezpieczeństwo nie zagraża dzieciom żywionym racjonalnie, ponieważ mleko, masło, jaja i warzywa zawierają bardzo dużo witaminy A.

Sądzi się, że dziecko dotknięte krzywicą (na tle niedoboru witaminy D) jest bardziej podatne na powikłania przeziębieniowe, jak np. zapalenie oskrzeli. Skoro jednak nie ma krzywicy i dostaje odpowiednie dawki witaminy D, nie ma powodu sądzić, że będzie się rzadziej przeziębiało, jeżeli dostanie więcej witaminy D. Dieta dzienna powinna zawierać odpowiednią dawkę witaminy C, tj. 50 miligramów, czyli np. nieco więcej niż ćwierć szklanki soku pomarańczowego, ale tak samo nie udowodniono, że większe dawki zapobiegają przeziębieniom.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>