Leczenie wadliwej postawy zależy od przyczyny

Wiele czynników sprzyja rozwinięciu się prawidłowej albo też wadliwej postawy. Jeden – być może najważniejszy – to wrodzony układ kośćca. Są osoby, u których zaokrąglenie ramion widoczne było już w niemowlęctwie – tak samo jak u ojca czy matki. Niektóre dzieci mają od urodzenia słabiej napięte mięśnie i więzadła. Stawiają nogi w „x”, choćby dostawały potężne dawki witaminy D. U innych widoczne jest dość silne napięcie mięśniowe, tak w ruchu, jak i w spoczynku. Jest im trudno całkowicie się rozluźnić. Wiadomo, że pewne choroby – krzywica, paraliż dziecięcy i gruźlica kości – wpływają na wadliwą postawę. Przewlekła choroba i stan długotrwałego wyczerpania rzutują negatywnie na samopoczucie dziecka, co odzwierciedla się w przygarbionej, jakby niedbałej postawie. Nadwaga prowadzi czasami do wygięcia kręgosłupa, wykoślawiania nóg w kształt litery „x” i do płaskostopia. Wybujały wzrost każe nastolatkowi wciągać szyję. Dziecko z wadliwą postawą powinno być regularnie badane przez lekarza w celu upewnienia się, czy nie ma to tła chorobowego.

Wiele dzieci garbi się w związku z brakiem pewności siebie. Może to być wynikiem nadmiernego krytycyzmu w domu, trudności w szkole, niezadowalającego kontaktu z kolegami i koleżankami. Optymizm i pewność siebie rozpoznaje się u człowieka m.in. po sposobie, w jaki siedzi, stoi, chodzi. Uświadomiwszy sobie, że nastawienie do życia odzwierciedla się w postawie, rodzice powinni rozsądniej podejść do problemu.

Ponieważ rodzicom zależy na tym, by dziecko prezentowało się ładnie, kierowani zrozumiałym impulsem korygują nieustannie jego postawę: „Nie wciągaj ramion!”, „Na miłość boską, stójże prosto!” Niestety, jeśli dziecko garbi się, gdyż nieustanna krytyka odebrała mu pewność siebie, na pewno nie skoryguje postawy na skutek dalszych pouczeń. Na ogół najlepsze rezultaty przynoszą ćwiczenia korekcyjne prowadzone w szkole, w poradni specjalistycznej czy w gabinecie lekarskim. Atmosfera jest tam znacznie bardziej sprzyjająca niż w domu. Rodzice mogą natomiast pomóc dziecku w kontynuowaniu ćwiczeń korekcyjnych w domu, ale pod warunkiem, że zgłosi się z prośbą o pomoc, a ich samych będzie stać na wyrozumiałość. Głównym jednak ich zadaniem jest praca nad poprawą samopoczucia dziecka – powinni ułatwiać mu przystosowanie się w szkole i nawiązywanie kontaktów społecznych, nie ranić jego ambicji i dać mu odczuć, że spełnia ich oczekiwania.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>