Karanie dziecka – ciąg dalszy

Jeżeli stosuje się karę cielesną, powinna ona być wymierzona natychmiast po wykroczeniu, a nie odkładana na później. Gdy się karę odkłada, w umyśle dziecka nie następuje skojarzenie czynu z karą i w konsekwencji wartość kary ginie. Kara cielesna, jeżeli się ją w ogóle stosuje, powinna być stosowana tylko do tego wieku, kiedy dziecko jest zdolne zrozumieć, co się do niego mówi, a ma to miejsce pomiędzy drugim a trzecim rokiem życia. Miejsce kary cielesnej powinna potem zająć forma kary ściślej związana z czynem, za który się karze.

Każda forma kary, która nie ma bezpośredniego powiązania z czynem, jest, podobnie jak kara cielesna, mniej skuteczna niż taka forma kary, która ma bezpośrednie powiązanie z czynem. Gdy zły czyn nie ma żadnego związku z takimi karami, jak łajanie, pozbawianie dziecka przyjemności, izolowanie go od towarzyszy zabaw, kładzenie go do łóżka bez kolacji itp., te kary nie są tak skuteczne, jak się tego spodziewają dorośli, którzy je stosują. Oczywiście znacznie łatwiej jest zastosować jakąkolwiek karę, niezależnie od sytuacji. Wymaga to o wiele mniej pomysłowości ze strony karzącego, lecz takie kary nie spełniają swego zadania.

Karę stosuje się na ogół w celu poprawienia błędów w zachowaniu się dziecka, nie biorąc pod uwagę motywów jego postępowania. Takie stanowisko wobec dziecka jest niesłuszne. Dorosły, który wymierza karę, powinien zdobyć się na wysiłek i zanalizować zachowanie się dziecka, aby odkryć, jakie były motywy popełnienia zła. Dziecku, gdy tylko potrafi to zrozumieć, należy powiedzieć, dlaczego otrzymało karę.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>