Dieta powinna być kontrolowana przez lekarza

Odchudzanie na własną rękę w okresie dorastania może doprowadzić do komplikacji zdrowotnych. Grupa dziewcząt entuzjastycznie postanawia zastosować jakąś rewelacyjną dietę odchudzającą, o której właśnie usłyszały. Po kilku dniach większość wyłamuje się z podjętej decyzji, ale jedna czy dwie obstają przy niej z fanatycznym uporem. Choć rezultatem bywa niekiedy utrata alarmującej nadwagi, dziewczyna nie jest potem w stanie, mimo dobrych chęci, powrócić do normalnego sposobu odżywiania się. Wygląda na to, że zbiorowa histeria wokół diety rozbudziła w niej głęboki wstręt do jedzenia, który może być pozostałością nie rozwiązanych problemów z okresu wczesnego dzieciństwa. Inna dziewczynka w okresie pokwitania obwieszcza z wypiekami na twarzy: „Robię się strasznie gruba”, choć w rzeczywistości jest tak szczupła, że widać jej żebra. Prawdopodobnie jest emocjonalnie nieprzygotowana do wkraczania w fazę dorosłości i podświadomie zaniepokojona widokiem rozwijających się piersi. Dziecku ogarniętemu obsesją na punkcie diety powinien pomóc psychiatra.

Pierwszym krokiem na drodze do podjęcia decyzji o przejściu dziecka na dietę powinno być, i to z wielu powodów, skonsultowanie się z lekarzem. Po pierwsze, żeby zdecydował, czy dieta jest konieczna. Po drugie, nastolatki są znacznie bardziej skłonne przyjąć radę od lekarza niż od rodziców. Po trzecie, gdy zapadnie decyzja co do słuszności przejścia na dietę, wskazania dietetyczne powinien ustalić lekarz, kierując się indywidualnymi upodobaniami dziecka i tradycyjnie przyjętym w rodzinie sposobem żywienia, tak by dieta nie tylko nie budziła zastrzeżeń pod względem wartości odżywczej, ale by przemawiały za nią także względy praktyczne. Ponieważ spadek wagi ciała nie jest obojętny dla zdrowia, każda odchudzająca się osoba powinna być ponadto poddawana regularnym badaniom lekarskim w celu upewnienia się, że tempo nie jest za szybkie, a organizm jest dalej silny i zdrowy.

Gdy nadzór lekarski jest niemożliwy, a dziecko jest zdecydowane rozpocząć odchudzanie, rodzice muszą przynajmniej dopilnować, żeby następujące składniki zostały uwzględnione w jadłospisie dziennym: około pół litra chudego mleka, mięso czy ryba, jajko, zielone czy żółte warzywa, owoce. Można zapewnić dziecko, że umiarkowane racje wspomnianych składników nie powodują tycia, są natomiast bezwzględnie konieczne do normalnego rozwoju mięśni i kośćca oraz prawidłowego rozwoju i funkcjonowania innych narządów.

Wysokoenergetyczne desery mogą i powinny być wyeliminowane z jadłospisu każdej otyłej i odchudzającej się osoby. Ilość węglowodanów (kasz, pieczywa, ziemniaków) powinna być uzależniona od tego, jakie są u danej osoby indywidualne wahania wagi przy mniejszym lub większym spożyciu tych produktów. Pewna ilość jest potrzebna każdemu dziecku w okresie wzrastania, choćby nawet się odchudzało. Nawet otyła osoba, chcąc być w zgodzie ze zdrowym rozsądkiem, może tracić najwyżej pół kilograma tygodniowo, chyba że jest pod ścisłym nadzorem lekarskim.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>