Monthly Archives Grudzień 2015

Dieta podczas choroby cz. II

Dieta w razie wymiotów (wskazówki na wypadek niemożności szybkiego skonsultowania się z lekarzem). Wymioty mogą oczywiście towarzyszyć najrozmaitszym chorobom, szczególnie w ich fazie początkowej, gdy utrzymuje się wysoka temperatura. Żołądek jest rozregulowany przez chorobę i nie radzi sobie z trawieniem pokarmów. Dieta zależy od wielu różnych czynników i powinna być uzgodniona z lekarzem. Poniższe sugestie podaję tylko na wypadek trudności z natychmiastowym skontaktowaniem się z nim.

czytaj dalej

Karanie dziecka – ciąg dalszy

Jeżeli stosuje się karę cielesną, powinna ona być wymierzona natychmiast po wykroczeniu, a nie odkładana na później. Gdy się karę odkłada, w umyśle dziecka nie następuje skojarzenie czynu z karą i w konsekwencji wartość kary ginie. Kara cielesna, jeżeli się ją w ogóle stosuje, powinna być stosowana tylko do tego wieku, kiedy dziecko jest zdolne zrozumieć, co się do niego mówi, a ma to miejsce pomiędzy drugim a trzecim rokiem życia. Miejsce kary cielesnej powinna potem zająć forma kary ściślej związana z czynem, za który się karze.

czytaj dalej

Pojęcia względnej wielkości u dzieci

Pojęcia względnej wielkości zjawiają się po raz pierwszy pomiędzy trzecim a czwartym rokiem życia, kiedy dziecko uświadamia sobie, że musi brać pod uwagę siebie jako przedmiot znajdujący się w przestrzeni pomiędzy innymi przedmiotami. Wtedy potrafi zrozumieć względność położenia przedmiotów (Meyer, 1940). W tym czasie dzieci umieją wybierać spośród przedmiotów ułożonych przed nimi przedmioty największe i najmniejsze, a dzieci pięcioletnie umieją wybierać przedmioty średniej wielkości. Jednakże różnica wymiarów wpływa nieznacznie na reakcję. Jeżeli różnica wielkości jest bardzo mała, percepcja względnej różnicy staje się coraz bardziej niedokładna (Hicks i Stewart, 1930: Thrum, 1935). Dzieci przedszkolne w ocenie wielkości ciała spostrzegają rzeczywiste wielkości ciała rodziców i swego własnego. Na przykład spostrzegają, że ojciec jest większy od matki, że oni sami są mniejsi niż ich rodzice. Dzieci w tym wieku mają tendencję do spostrzegania, że osoby należące do płci odmiennej są większe od osób tej płci, do której sami należą (Katcher i Levin, 1955).

czytaj dalej

Cechy zapewniające popularność

Dziecko opuszczone przez innych zaczyna sprawiać trudności swoim zachowaniem się (Northway, 1946). Usiłując wejść do grupy, która je wyobcowała, rozwija szereg społecznie nieprzyjętych form zachowania się, które w połączeniu z jego niepopularnością tym bardziej usuwają je poza grupę. Oprócz tego nabiera ono cech samoluba myślącego więc- cej o sobie niż o innych. Wyklucza to współdziałanie utrudniając, jeśli nie uniemożliwiając, późniejsze uznanie społeczne (Kidd, 1951). Okazało się, że dzieci nie mające uznania u rówieśników są pełne względów dla tych, które cieszą się dużym uznaniem, i dla tych, które są nowicjuszami w klasie. Nie cenią zaś tych, które, podobnie jak oni, nie mają uznania u rówieśników. Dzieci cieszące się uznaniem cenią inne dzieci, mające duże uznanie, lecz nie cenią tych, które mają małe uznanie lub choćby tylko nieco mniejsze niż one, albo które są w klasie nowicjuszami. W komentarzu tych wyników zauważono istnienie w społecznej hierarchii „rodzaju poszczerbionego porządku” (peck order) (Forshay, 1951).

czytaj dalej

Cechy zapewniające popularność – ciąg dalszy

Istnieją pewne cechy osobowości, które charakteryzują dzieci zasługujące na uznanie społeczne, niezależnie od wieku i przynależności grupowej. Przeważnie cechy te nie zmieniają się w ciągu wieku dziecięcego, a dopiero później, gdy dziecko wkracza w wiek dojrzewania. Żadna pojedyncza cecha nie pozwala odróżnić dziecka popularnego od niepopularnego. Właściwością, która pozwala na takie odróżnienie, jest siła i kierunek działania ogólnej energii osobnika. Dziecko jest popularne, ponieważ ma zalety, dzięki którym zdobywa szacunek innych. Z grupą łączy się uczuciowo, raczej dzięki czynom, które wynoszą go ponad pozostałych członków grupy i zapewniają szacunek innych, aniżeli dzięki temu, że nie popełnia czynów przez grupę potępianych. Innymi słowy, dziecko zdobywa popularność ze względu na to, co robi, a nie ze względu na to, czego nie robi (Bonney, 1943: Northway, 1943a, 1946: Grossmann i Wrighter, 1948). Społeczne uznanie wiąże się więc ściśle ze zdolnością dziecka do wyróżniania się spośród swych współczłonków grupy (Hardy, 1937),

czytaj dalej

Odwiedzanie dziecka w szpitalu

Gdy dziecko jest w wieku od 1 roku do 5 lat, jedno z rodziców powinno – jeśli to w ogóle wchodzi w rachubę – jak najwięcej czasu spędzać przy nim w szpitalu, zwłaszcza w ciągu dnia. W najgorszym razie dziecko powinno być odwiedzane przez rodziców codziennie. Wizyty u małego dziecka nie są łatwe. Widok rodziców uzmysławia małemu, jak bardzo mu ich brakuje. Gdy odchodzą, szlocha aż serce się kraje, a czasem płacze podczas całej wizyty. Rodzice mają w związku z tym wrażenie, że dziecko przez cały czas czuje się głęboko nieszczęśliwe. A w rzeczywistości małe dzieci przystosowują się zadziwiająco dobrze do życia szpitalnego i jest to widoczne, choć nie w momentach odwiedzin rodziców. Znoszą pobyt w szpitalu stosunkowo dobrze, nawet gdy coś im bardzo dolega lub gdy przechodzą dokuczliwe zabiegi. To wszystko nie oznacza, że rodzice powinni trzymać się z daleka. Dzięki ich wizytom rośnie w malcu poczucie bezpieczeństwa, choć widok matki i ojca powoduje silne przeżycia. Najlepsze, co rodzice mogą w tej sytuacji zrobić, to zachowywać w obecności dziecka pogodę i ukrywać zdenerwowanie. Niepokój na twarzy matki czy ojca potęguje obawy dziecka.

czytaj dalej

Gorączka

Po pierwsze, pamiętajcie o tym, że temperatura ciała zdrowego dziecka nie utrzymuje się stale na wysokości 36,6° (co uznano za normę). Waha się ciągle w górę i w dół, zależnie od pory dnia i od tego, co dziecko robi. Na ogół jest najniższa wczesnym rankiem, a najwyższa późnym popołudniem, ale te różnice są niewielkie. Większe są różnice między temperaturą mierzoną podczas odpoczynku i podczas aktywności. Temperatura całkowicie zdrowego małego dziecka, które przed chwilą dużo biegało, może podskoczyć do 37,2°, a nawet powyżej 37,5°. (Natomiast temperatura od 38° wzwyż w zasadzie wskazuje na chorobę, nawet jeśli była mierzona po wysiłku fizycznym.) U starszego dziecka wysiłek fizyczny nie rzutuje w tym stopniu na temperaturę. W każdym razie chcąc się przekonać, czy niewysoka temperatura jest wywołana chorobą, trzeba mierzyć dziecku gorączkę, gdy jest już przynajmniej od godziny spokojne.

czytaj dalej

Rodzaje karności

Dziecko, któremu brak karności, nie może stać się szczęśliwą, dobrze przystosowaną jednostką. Żadne dziecko nie ma tyle doświadczenia, aby samo wiedziało, jak utrzymać się w karności. Dorośli mogą ułatwić dziecku poznanie, jak ono powinno zachowywać się we właściwy sposób, uznany przez społeczeństwo: tą drogą może ono się nauczyć utrzymywać siebie w karności (Lourie, 1951). Dorośli mogą to robić przez: 1) dawanie przykładu chętnego poddawania się dyscyplinie: 2) właściwe regulowanie karności i niedopuszczanie do tego, aby dziecko wykonywało rzeczy, których słuszności nie jest jeszcze w stanie zrozumieć i 3) ułatwienie dziecku zrozumienia celu i wartości karnego postępowania. Można to osiągnąć wyjaśniając dziecku zasady i udzielając mu pochwal, jeśli według tych zasad postępuje (Geisel, 1945).

czytaj dalej

Znaczenie problemu pojęć błędnych

Stanley Hall przeprowadził w 1891 roku najwcześniejsze i równocześnie najważniejsze badania nad dokładnością pojęć dzieci o przedmiotach lub przeżyciach z ich życia codziennego. Zgodnie z wynikami tych badań, dzieci wstępujące do’ szkoły mają więcej błędnych wiadomości niż można by przypuszczać. Przekonano się, że mniej błędnych pojęć mają dzieci pochodzące ze środowisk bogatszych niż ze środowisk uboższych. Mniej również stwierdzono błędów w pojęciach o przedmiotach i przeżyciach powszechnych w danym środowisku niż w pojęciach mniej tam znanych.

czytaj dalej

Powszechne formy przewinień – ciąg dalszy

Nieuczciwość w innych formach niż kłamstwo pojawia się w latach przedszkolnych, lecz bardziej wyraźna staje się w późnym dzieciństwie. Dzieci uczą się, na podstawie doświadczeń własnych i swoich przyjaciół, dróg i sposobów oszukiwania innych, zwłaszcza rodziców i nauczycieli. Symulują chorobę, aby uniknąć jakiegoś nieprzyjemnego zadania: ukrywają zniszczone niechcąco przedmioty łub twierdzą, że to zrobił ktoś inny: udają, że nie znają przepisów, które złamały: oszukują w pracy szkolnej lub w sporcie: kradną. Wszystkie te formy nieuczciwości spotyka się w okresie dzieciństwa i niewiele jest dzieci całkowicie wolnych od nich,

czytaj dalej