Monthly Archives Listopad 2015

Pojęcia przyczynowości u dzieci

Zdolność widzenia powiązań przyczynowo-skutkowych rozwija się stopniowo, nie okresami, jak utrzymywał Piaget (1930). Zdolność ta jest bardziej zależna od doświadczeń dziecka i możliwości uczenia się niż od wieku chronologicznego lub wieku inteligencji. Nawet u tego samego dziecka niektóre pojęcia przyczynowości są niedojrzałe, a inne dojrzałe. Stopień rozwoju w dużej mierze zależy od doświadczeń dziecka. Pojęcia związane z doświadczeniami dziecka są lepiej rozwinięte i bardziej ścisłe niż pojęcia dotyczące przeżyć mniej dziecku znanych (Oakes, 1947).

czytaj dalej

Nauczanie zasad sztuki i ogólnych wiadomości o tym

Zdolność rozumienia wiąże się ściśle z poziomem inteligencji dziecka. Dzieci o przeciętnej inteligencji zwracają uwagę na przedmiot, dzieci o wyższej inteligencji na znaczenie tego, co obserwują: chcą one, aby obrazek opowiadał im jakąś historię. Na dzieci bardzo zdolne duży wpływ wywiera technika i oryginalność, podczas gdy na dzieci o przeciętnej inteligencji większy wpływ wywierają jakości osobiste lub skojarzone (Lark-Horovitz, 1937, 1938, 1939: Lucio i Mead, 1939). Dzieci lubią identyfikować siebie z bohaterem obrazu i swoje czynności z ich czynnościami. Jeżeli obraz dostarcza mu do tego okazji, ocena tego obrazu przez dziecko jest lepsza (Walton, 1936: Lark-Horovitz, 1938).

czytaj dalej

POJĘCIA DZIECI

Pojęcia to nie są proste dane zmysłowe, lecz jest to rezultat przemyślenia i łączenia tych danych. Zależą one od uprzednich doświadczeń jednostki (Vinacke, 1951, 1954). Są symboliczne w tym znaczeniu, że zależą od właściwości sytuacji i przedmiotów nieobecnych w danym momencie, jak również tych, które są obecne w czasie dawania odpowiedzi. Wspólne elementy różnych przedmiotów lub sytuacji łączą te przedmioty lub sytuacje w jedno wspólne pojęcie (Hull, 1920). Często pojęcia mają pewną „wagę uczuciową”. Stanowią one całokształt danych, które ulegają ciągłej zmianie jednocześnie z nabywanym doświadczeniem i nowymi wiadomościami zdobywanymi przez dziecko (Brownell i Hendrickson, 1950).

czytaj dalej

Kontrsugestywność

Gdy dziecko’ przyjmuje mniej więcej bez wahań sugestie grupy, zaczyna buntować się przeciwko dorosłym i działać sprzecznie z ich wymaganiami. Ta kontrsugestywność, która prowadzi do licznych wykroczeń, jest zwykle silniejsza u tych, którzy w dużym stopniu ulegają sugestiom grupy. Dzieci buntują się przeciwko takim sugestiom dorosłych, które, jeśli pochodzą od towarzyszy zabawy, przyjmują niewątpliwie bez żadnych wahań. Wbrew zakazom dorosłych robią uporczywie to, czego im robić nie wolno: wchodzą w głęboki śnieg, kiedy im się tego zabrania, pozostawiają parasol w domu, kiedy matka poleca im go na wszelki wypadek zabrać, itp.

czytaj dalej

Wczesne formowanie pojęć jest oparte na doświadczeniach konkretnych

Później wiele pojęć dziecka opiera się na przeżyciach pośrednich, dostarczanych przez lekturę, filmy, wykłady itp. Na przykład po zobaczeniu wielbłądów, dziecko może na podstawie obrazków i opisów wytworzyć sobie takie pojęcie lamy: „Zwierzę Ameryki Południowej podobne do wielbłąda” (Havighurst, 1953). Pojęcia bardziej znane w danym środowisku przyswaja sobie dziecko wcześniej, mniej znane później. Również pojęcia wiążące się z doświadczeniami dziecka, na przykład chmury, latanie samolotów, powstawanie baniek na wodzie, przyswajane są wcześniej niż pojęcia odnoszące się do przedmiotów lub sytuacji mniej znanych, jak działanie serca i mięśni, znaczenie grawitacji, pochodzenie geologiczne gór i jezior (Oakes, 1947).

czytaj dalej

CHARAKTERYSTYCZNE CECHY ZABAWY DZIECIĘCEJ CZ. II

W zabawie klockami wyróżniamy cztery różne fazy. Z początku dziecko jedynie podaje, nosi i gromadzi klocki w nieregularnych stosach: w drugim okresie zaczyna układać rzędy i wieże: w trzecim – rozwija technikę budownictwa, posługując się różnymi wzorami: w czwartym dziecko inscenizuje i reprodukuje budowle rzeczywiste (Johnson. 1933). Również w rysunkach dziecka wyróżnia się określone fazy. Poczynając od bazgrania i kropkowania ołówkiem w pierwszym roku, w ósmym dziecko komponuje już obrazy (Bell, 1952). Istnieją również zabawy sezonowe, ulubione w poszczególnych porach roku, jak na przykład jeżdżenie na wrotkach na wiosnę i piłka nożna w jesieni (Sullenger i inni, 1953).

czytaj dalej

Co to jest gorączka?

Wielu rodziców wpada w panikę, mając Ilu‘ii||l zmierzyć dziecku temperaturę. Twierdzą, że mają trudności z odczytywaniem termometru. Nie wiedzą, na czym polegają różnice między temperaturą mierzoną w jamie ustnej, pod pachą i w odbytnicy.

czytaj dalej

Nie podajemy leków bez zalecenia lekarza

Nawet przy wystąpieniu znanych już rodzicom symptomów chorobowych nie należy bez porozumienia z lekarzem sięgać po leki zapisane przez niego uprzednio. Wyjaśnię na przykładach, dlaczego. Dziecko kaszle w przebiegu przeziębienia i lekarz zapisał odpowiedni środek na kaszel. W dwa miesiące później znowu pojawia się kaszel, rodzice odnawiają receptę bez porozumienia się z lekarzem. Przez najbliższy tydzień wydaje się, że lekarstwo pomaga, a potem kaszel nasila się w takim stopniu, że rodzice i tak muszą szukać ratunku u lekarza. Orientuje się on natychmiast, że tym razem nie chodzi o przeziębienie, lecz o ksztusiec, co mógłby stwierdzić już tydzień temu, gdyby rodzice zwrócili się do niego od razu. Dziecko byłoby natychmiast odizolowane i nie narażałoby na zakażenie wielu innych dzieci.

czytaj dalej

Adopcja cz. II

Małżeństwo nie powinno czekać z adopcją aż obydwoje posuną się za daleko w latach. Będą mieli zbyt wiele trudnych do zmienienia nawyków. Nawet najlepsze dziecko może okazać się kataklizmem, jeśli przez długie lata oddawali się marzeniom o małej dziewczynce ze złotymi kędziorkami, napełniającej dom radosnym świergotem. Jaki zatem wiek wydaje się już nieodpowiedni? Nie jest to tylko kwestia lat, ale potencjalnych możliwości zaspokojenia potrzeb dziecka. To sprawa do przedyskutowania z personelem ośrodka adopcyjnego.

czytaj dalej

Trwałość przyjaźni

Gdy dzieci są jeszcze małe, ich główne zainteresowania skupiają się na domu rodzinnym. Teraz towarzysze zabaw nie mają dla nich tak dużego znaczenia, jak będą mieli wtedy, gdy dojrzeją one do zabaw grupowych. We wczesnych stadiach zabawy grupowej pojawiają się często nieporozumienia i spory, choć jeszcze krótkotrwałe. Nieporozumienia wpływają niekorzystnie na zacieśnianie kontaktów między dziećmi. Już u dzieci przedszkolnych stosunki przyjacielskie są przez pewien okres czasu względnie stałe. W jednym ze studiów na ten temat wykazano na przykład, że 73% dzieci z grupy czterolatków miało tych samych przyjaciół przez okres sześciu miesięcy (Jersild i Fitę, 1939). Aż do piątego roku życia przez pewien okres czasu w dużym stopniu zaznacza się tendencja do wyboru tych samych towarzyszy zabawy (Hagman, 1933).

czytaj dalej