Monthly Archives Styczeń 1970

Dziecko i szpital cz. II

Jeśli mały ma leżeć na osobnej sali, dobrze jest porozmawiać o tym, jakie ulubione zabawki i książki zabierze do szpitala, o ewentualnym wypożyczeniu telewizora zdalnie sterowanego, o zabraniu z domu radia lub wypożyczeniu małego tranzystorka. Zainteresuje się zapewne elektrycznym dzwonkiem, którym będzie mógł wzywać pielęgniarkę.

czytaj dalej

Mierzenie temperatury cz. II

Dziecku powyżej roku życia lepiej ze względów psychologicznych mierzyć temperaturę pod pachą. Malec zaczyna w tym czasie poznawać własne ciało, traktuje siebie poważnie, zależy mu na własnym bezpieczeństwie. Może być zaniepokojony, a nawet wpaść w popłoch, gdy wkłada mu się coś do odbytnicy. Wystarczy więc zmierzyć temperaturę pod pachą, trzymając rączkę malca przyciśniętą do boku. Rączka powinna być oczywiście uwolniona z rękawa, tak by zbiorniczek z rtęcią przylegał do ciała. Do mierzenia temperatury pod pachą może służyć zarówno termometr doodbytniczy, jak i przeznaczony do jamy ustnej.

czytaj dalej

Mierzenie temperatury

Przystępując do mierzenia temperatury, trzeba najpierw strząsnąć do dołu słupek rtęci w termometrze. Mocno trzymając między kciukiem a palcem wskazującym górną część termometru (w dolnej jest zbiorniczek z rtęcią) gwałtownie wstrząsamy termometrem krótkimi, szybkimi ruchami. Słupek rtęci powinien spaść przynajmniei do 35°. Jeśli nie spadł do tego poziomu, termometr prawdopodobnie nie był wstrząsany dostatecznie silnie. Do czasu nabrania wprawy lepiej wstrząsać termometr nad łóżkiem czy tapczanem. Nawet jeśli wyślizgnie się z ręki, nie stłucze się. Najmniej fortunnym miejscem jest łazienka, gdzie może się rozstrzaskać o posadzkę.

czytaj dalej

Wpływ radia na dzieci – ciąg dalszy

Mimo dodatniego wpływu radia krytyka podkreśla szkodliwy wpływ niektórych słuchowisk radiowych na dziecko. Mówi się o tym zwłaszcza, gdy dziecko koncentruje swoją uwagę na słuchowiskach kryminalnych, przedstawiających brutalność i tajemniczość. Słuchowiska takie mają szkodliwy wpływ na ogólny stan fizyczny dziecka, powodują napięcie nerwowe, które jest przyczyną zaburzeń w czasie jedzenia i spania. Rezultatem tego są nocne widziadła, bezsenność, brak apetytu, spadek wagi itp. Dzieci buntują się i nie chcą iść spać o właściwej porze, jeżeli nadawany jest program, którego wprawdzie się boją, lecz pragną słuchać. Jeżeli opuszczają ulubiony program, śpią mniej niż powinny lub kładą się rozgniewane i podniecone. (Eisenberg, 1936: Clark, 1939: Preston, 1941: Ricciuti, 1951: Podolsky, 1952: Breckenridge i Vincent, 1955).

czytaj dalej

Zabawa dzieci

Termin zabawa jest używany tak dowolnie, że jego prawdziwe znaczenie łatwo może być zagubione. Termin ten odnosi sią do każdej czynności podjętej dla przyjemności, bez względu na końcowy rezultat. Jednostka bawi się dobrowolnie, bez przymusu z zewnątrz, a celem zabawy jest tylko rozrywka. To właśnie różni zabawę od pracy, którą podejmuje się nie dlatego, że wykonywanie jej sprawia przyjemność, lecz dlatego, że pragnie się osiągnąć określony cel. Dzieci dostrzegają między pracą a zabawą różnice na podstawie warunków zewnętrznych: na przykład pracą jest nauka lub pomaganie w domu, a zabawą jest wszystko inne. Zdolne dzieci podkreślają, że praca jest czynnością pożyteczną, podczas gdy zabawa jest bezpożyteczna: praca jest czynnością poważną, wymagającą pilnóści i uwagi, podczas gdy zabawa jest czynnością łatwą i wypoczynkową (Cousinet, 1951).

czytaj dalej

Świadomość uznania społecznego

W okresie gdy dziecko dochodzi do czwartej klasy, jest ono doskonale świadome tego, w jakim stopniu osiągnęło uznanie grupy (Northway, 1946). Z każdym rokiem, w miarę jak dziecko rośnie, umie coraz lepiej określić, jak inni się z nim czują (Ausubel i inni, 1952). Jego świadomość osiągniętego stopnia uznania społecznego pochodzi z rozmaitych źródeł: do najważniejszych z nich należą: sposób traktowania dziecka przez innych, w szczególności to, czy inni chcą się z nim bawić, czy też go unikają i czy traktują je na równi z inymi dziećmi, czy też nie: przezwisko nadane dziecku przez przyjaciół, przyjemne albo nieprzyjemne, pochlebne albo uwłaczające (Dexter, 1949): wreszcie nazwa, jaką mu się nadaje w ujęciu grupowym. Stopnie uznania społecznego uwzględniają zróżnicowanie członków na przywódców albo na tych, którzy interesują się wszystkim (nazywanych wheels – koła), na tych, którzy interesują się przede wszystkim nauką (brains – mózgi), na spokojnych, nieagresywnych i niewydajnych (mice – myszy), na przeszkadzających innym (drips) i na wywołujących antagonizmy (dopes) (McGuire i Clark, 1952).

czytaj dalej